Księga gosci

dodaj
ogladaj



Archiwum:

2010
listopad
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
październik
wrzesień
kwiecień
marzec
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień



...
Kocham Go...
Mój S.

...
feliceblog@wp.pl



www.blog.pl




darmowy hosting obrazków

2010-11-29 21:37:12
Czas na zmiane

Na chwile
Lub na zawsze...

Tu jestem.








skomentuj (0)


2010-08-14 00:32:40
O szczęściu...

Szczęście to głupota...
Lub nieustanna walka.



skomentuj (0)

2010-08-02 20:37:49
.

Jesteś takim, jakim się wymyślisz...



skomentuj (0)

2010-07-28 23:14:38
.

Per aspera ad astra...



skomentuj (0)

2010-07-23 09:03:36
Moje tatuaże

Nie zawsze możesz mieć co chcesz
Choć gonisz tak że brak ci tchu
Gdy wszystko nagle traci sens
Wciąż może być dobrze dobrze dobrze!
Ja to znam
Wciąż może być dobrze dobrze
Gdy nie boisz się nie

Popłyniesz dalej z każdym dniem
Gdzieś gdzie nic nie będzie już dziwić cię
I z każdą chwilą twoje dni coraz mniej realne są
Nie dziwisz się

Tatuaż zdobi twoją pierś
I w twojej głowie pełno tatuaży
Gdy w jednej chwili zmieniasz się
I jest ci tak dobrze dobrze dobrze
I ja to znam
Jest ci tak dobrze dobrze
Gdy nie boisz się nie

/E.B./



skomentuj (0)

2010-07-19 19:57:38
.

Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki
I jej hiszpański temperament...



skomentuj (0)

2010-07-10 21:50:45
I should really get used to it now...

Every time_



Ał.




skomentuj (0)

2010-07-01 09:15:01
News

Tak bardzo bym chciała, żeby przestały mnie smucić dobre wiadomości...



skomentuj (0)

2010-06-27 08:58:49
Stereotypy

Stereotyp - przez to, że bierze się nie z wiedzy, lecz z emocji - jest bardzo niebezpieczny. Utrudnia nam rzeczywiste dotarcie do drugiego człowieka, rzeczywiste zrozumienie jego racji - z tego względu jest takim bardzo rozpowszechnionym złem. Stykam się z tym stale, ponieważ moja praca jest pracą międzykulturową i upatruję swoją misję pisarską, jeśli można tu użyć tego określenia, w próbie przezwyciężenia stereotypów, przebijania się przez stereotypy. Obawiam się jednak, że wszystko, a szczególnie środki masowego przekazu, działa w kierunku przeciwnym — utrwalania, utwierdzania stereotypów. I nierówna jest walka zwłaszcza z telewizją za pomocą tekstu pisanego. Ale przekazywanie prawdy o innych kulturach, innych typach ludzkich i ich motywacjach jest konieczne.
Cały humanizm naszego pisania leży właśnie w wysiłku przekazywania prawdziwego obrazu świata, a nie kolekcji stereotypów - jest to jednym z zadań literatury, sztuki, kultury w ogóle.


/R.K./



skomentuj (0)

2010-06-20 17:36:20
Nie ma tego złego...

Ze specjalną dedykacją dla pani z okienka nr 20 w ambasadzie USA w Londynie:)

http://www.youtube.com/watch?v=ZwerT4imzzI


We love you!
God bless America!

;)


skomentuj (1)

2010-06-19 11:54:51
Toskania

Przyjeżdżam tu po spokój, po czas „bez agresji”, po spokojny oddech, noce nasączone zapachem lasów piniowych, słońca i oliwek. Po harmonię i czułość. Po dobre samopoczucie, wrażenie, że nie istnieje granica miedzy moim ciałem a wszystkim, co na zewnątrz. Kiedy patrzę na ten krajobraz, na kolory, na morze, kiedy otula mnie to powietrze, zapach, dźwięki, czuję tkliwość, topnieję, cichnę, jestem na swoim miejscu.
Usadawiam się tu zawsze na morzem, w jakiejś małej miejscowości, starym miasteczku, z placem, kawiarnią, do której rano mogę przyjść na kawę, przyjechać na rowerze, w piżamie, potargana, jakkolwiek, siedzieć i gapić się na nieśpieszną tu wszędzie codzienność.
...
Po drogach, uliczkach, oglądać muzea, siedzieć w portach, kosztować prostych dań toskańskiej kuchni, o której można by godzinami, ale są od tego specjaliści, więc nie będę się mądrzyć, wystarczy powiedzieć, że z każdym daniem zjada się na dokładkę słońce.
...
To tu się zwykle gdzieś zasiedzę, zależę, zapatrzę, co mi się nigdzie indziej nie zdarza, to tu się rozsmakuję, w prostocie, naturze, kolorze. Rozleniwię, patrząc pół dnia na poruszjace się nade mną gałęzie. Rozwącham w słonecznym kurzu i wietrze.

K.J.



Już za trzy miesiące..



skomentuj (0)

2010-06-02 23:21:51
Czarno-białe...

Tak bardzo chciałabym umieć dostrzegać w życiu szarości...



skomentuj (0)

design by felice